Kara upomnienia dla administratora za błąd w liczeniu głosów współwłaścicieli

*  Wyrok Sądu Rejonowego IV Wydział Pracy z dnia 11 marca 2020 r. (sygn. akt: IV P 37/19)

Powódka jest zatrudniona w sp. z o. o. na stanowisku administratora osiedla. Do jej obowiązków należy m.in. tworzenie projektów uchwał wspólnot z listami uprawnionych do głosowania właścicieli lokali, a następnie weryfikacja procesu podejmowania uchwał: liczenie głosów i ich weryfikacja pod względem ważności.

W ramach swoich obowiązków powódka sporządziła kartę do głosowania nad uchwałą 1/9/2019 z dnia 19 września 2019 r. wspólnoty mieszkaniowej. Karta zawierała listę właścicieli lokali we wspólnocie. Jako właściciele jednego z lokali zostały wpisane dwie osoby o tym samym nazwisku z wymienieniem imion i nazwisk obojga z nich. Z kolei jako właściciele innych lokali zostali wpisani ich właściciele ze wskazaniem jednego nazwiska i imion obojga współwłaścicieli. Przy liczeniu głosów głos współwłaścicieli wymienionego lokalu został uznany przez powódkę za nieważny, dlatego że znajdował się tam podpis złożony tylko przez jednego ze współwłaścicieli. Administratorka założyła, że współwłaściciele lokalu z uwagi na sposób podania ich nazwisk na liście nie są małżeństwem, wobec czego do oddania przez nich ważnego głosu konieczne były podpisy obojga współwłaścicieli. W rzeczywistości współwłaściciele lokalu są małżeństwem, a lokal stanowi przedmiot ich małżeńskiej wspólności ustawowej. Tak zweryfikowana karta do głosowania została przekazana przez administratorkę do dalszej akceptacji przełożonych.

Nieprawidłowości w liczeni głosów  przez administratorkę

Administratorka na zarządzenie prezesa zarządu spółki została wezwana do złożenia pisemnych wyjaśnień, dlaczego przy zliczaniu głosów oddanych na karcie do głosowania pod uchwałą 1/9/2019 z dnia 19 września 2019 r. wspólnoty mieszkaniowej nie został uwzględniony głos z wymienionego lokalu. Wezwana wyjaśniła, że sposób zapisu nazwisk właścicieli lokali sugerował, że jest to współwłasność, ale nie na zasadzie współwłasności małżeńskiej i wymagane do ważności głosu były podpisy obu współwłaścicieli. Trzeba dodać, że w aktach lokalowych nie było dokumentu potwierdzającego pokrewieństwo. W związku z tym założyła, że głos jest nieważny i nie został ujęty przy liczeniu głosów za uchwałą. Według administratorki 1/9/2019 nie miało to wpływu na podjęcie uchwały.

Natomiast prezes zarządu wskazał, że powódka jako administratorka nie zna ustawy o własności lokali i popełniła błąd, uznając głos właścicieli lokalu za nieważny.

Administratorce udzielono pisemnego upomnienia za nienależyte wykonywanie powierzonych obowiązków – nieprawidłowości w przygotowaniu, gromadzeniu dokumentacji wspólnot mieszkaniowych, a w szczególności w zliczeniu głosów oddanych na karcie do głosowania pod uchwałą wspólnoty mieszkaniowej oraz nieuwzględnieniu głosu właściciela lokalu. Pismo zawierało także informację o możliwości i terminie wniesienia sprzeciwu.

Administratorka wniosła sprzeciw do pracodawcy, który jednak go nie uwzględnił.

Należy wskazać, że w programie, z którego korzystają administratorzy zatrudnieni w spółce, o której mowa, istnieje możliwość wpisywania wysokości udziałów współwłaścicieli w wypadku współwłasności ułamkowej. Pracownicy mają także dostęp do Internetu i możliwość sprawdzenia stanu lokalu w księdze wieczystej.

Argumenty administratorki

Administratorka złożyła przeciwko spółce pozew o uchylenie kary porządkowej upomnienia nałożonej na nią przez pracodawcę.

Wskazała, że nałożona kara jest niewspółmierna do wagi naruszenia, które miało miejsce. Twierdziła, że jej wysłuchanie dotyczyło tylko uchwały tej wspólnoty. Nie przedstawiono jej innych zastrzeżeń dotyczących domniemanych nieprawidłowości. Zarzut nieprawidłowości odnosił się do nieuwzględnienia w uchwale wspólnoty nr 1/9/2019 głosu współwłaścicieli lokalu. Sposób zapisu nazwisk właścicieli lokalu w systemie komputerowym (wprowadzony w 2012 r.) sugerował, że jest to współwłasność nie na zasadzie współwłasności małżeńskiej i w związku z tym wymagane były podpisy obojga właścicieli. Spowodowało to, że nie policzyła tego głosu przy głosowaniu. Nie miało to jednak wpływu na podjęcie tej uchwały.

Wskazała także, że administruje 54 wspólnotami i nie jest w stanie znać wszystkich właścicieli we wspólnotach. Opiera się na danych zawartych w teczkach właścicieli i danych zawartych w systemie. Poza tym sporządzane projekty uchwał oraz zawiadomienia o podjętych uchwałach przed wysłaniem do właścicieli są przekazywane do sprawdzenia i podpisania kierownikowi działu, który sprawdza ich poprawność pod względem formalnym i merytorycznym, a gdy ma wątpliwości – oddaje do poprawienia. W ty..

Pozostało 60% treści. Zaloguj się, aby przeczytać całość:

NIE MAM KONTA

Dołącz do grona użytkowników portalu i uzyskaj dostęp do wszystkich jego treści. Portal zawiera między innymi:

  • filmy instruktażowe prowadzone przez inspektorów budowlanych, którzy krok po kroku omawiają postępowanie przy problemach technicznych w budynkach,
  • porady prawne - kompleksowe wyjaśnienie problemowych sytuacji przy zarządzaniu nieruchomościami z zakresu prawa, administrowania i finansów – uzupełnione przez powiązane orzecznictwo i niezbędną dokumentację,
  • dokumentacja zarządcy - dostęp do ogromnej bazy dokumentów.

Dodatkowo możliwość INDYWIDULANYCH KONSULTACJI EKSPERCKICH! Odpowiedź na Twoje pytanie udzielimy w ciągu 2-3 dni roboczych!

Uzyskaj dostęp

MAM KONTO

Zobacz także:

Najemca powinien zapłacić wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z części budynku wspólnoty

Umieszczenie na elewacji budynku wspólnoty szyldu (reklamy działalności gospodarczej członka wspólnoty) wykracza poza zakres korzystania z części wspólnej nieruchomości w ramach przysługującego właścicielowi lokalu udziału, a wspólnota mieszkaniowa jest uprawniona do zawierania umów obligacyjnych dotyczących pobierania pożytków z części wspólnych budynku – w tym wynikających z prawa do umieszczania reklam na elewacji budynku*.

Kara za parkowanie na osiedlu poza miejscem wyznaczonym

W marcu 2017 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie (sygn. akt: IX W 427/17) rozstrzygał sprawę nietypową, bo związaną z nielegalnym parkowaniem, a tego rodzaju sprawy rzadko trafiają na wokandę. Sprawa dotyczyła kierowcy, który naruszył zakaz postoju w miejscu innym niż wyznaczone w strefie zamieszkania, to jest dopuścił się wykroczenia z art. 97 Kodeksu wykroczeń w związku z art. 49 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

UZYSKAJ DOSTĘP DO:

  • 324 artykułów z poradami prawnymi, które pomogą rozwiązać problematyczne sprawy w zarządzanych przez Ciebie nieruchomościach,
  • 154 wzorcowych dokumentów do wykorzystania w każdej chwili i dostosowane do wszystkich typów obiektów,
  • 72 h tyle maksymalnie czasu będziesz czekał na odpowiedź na swoje pytania,
  • 640 minut filmu instruktażowego omawiającego postępowanie przy problemach technicznych,
  • 167 komentarzy do podzielonych tematycznie orzecznictw i wyroków,
Uzyskaj dostęp