Dołącz do czytelników
Brak wyników

Aktualności

3 sierpnia 2022

Podlewanie wodą gospodarczą swojej części ogródka

0 34

W naszej wspólnocie jeden z członków zarządu podlewa wodą gospodarczą swój ogródek (część gruntu zastrzeżona w KW do wykorzystania indywidualnego przez tę osobę), przy czym koszty tego podlewania ponosi w całości wspólnota (brak tzw. podlicznika na instalacji doprowadzonej do ogrodu ww. osoby). Podobnie z monitoringiem - część kamer zainstalowanych na osiedlu jest skierowana tylko i wyłącznie na ogród ww. osoby (450 m.kw.). Kamery są całą dobę obserwowane przez ochronę i koszy ochrony w całości ponosi wspólnota. Również prąd wspólny zasila całonocne oświetlenie ww. ogrodu. Czy powyższa praktyka jest prawidłowa, a jeśli nie to w jaki sposób można ją zakwestionować (zarząd jest głuchy na prośby o rozliczenie ww. kosztów). Czy tego rodzaju praktyki kwalifikują się do zgłoszenia jako czyn zabroniony?

Co radzi ekspert?

Praktyka ta oczywiście nie jest prawidłowa i można w niej dopatrzyć się jakiejś formy wykorzystywania pełnionej funkcji do własnych celów, ale są to działania na tyle mało istotne (ogródek jest także częścią nieruchomości wspólnej), że jedyna forma przeciwdziałania temu zjawisku w praktyce sprowadza się moim zdaniem tylko do decyzji podejmowanych przez wspólnotę mieszkaniową, czyli właścicieli lokali w drodze uchwał co do zasady większością głosów liczoną według wielkości udziałów.

Zatem wspólnota mieszkaniowa przede wszystkim niezadowolona z sytuacji może odwołać cały zarząd i powołać nowy, czy też odwołać tylko danego członka zarządu. W zależności czy niezadowolona jest z działania tylko danego członka zarządu czy całego zarządu, który nie widzi problemu. Jeżeli wspólnota mieszkaniowa nie jest zadowolona ze sposobu monitoringu budynku może określić zasady tego monitoringu w tym umiejscowienia kamer jak też odnośnie istnienia zewnętrznych ujęć wody czy ich opomiarowania. Zarząd wspólnoty mieszkaniowej będzie zmuszony powyższe uchwały wykonać, a jeżeli ich nie wykona będzie to podstawa do jeszcze większego niezadowolenia i zgromadzenia większości głosów w celu jego odwołania lub też do wystąpienia o powołanie zarządu przymusowego przez sąd.

Natomiast jeżeli ta sytuacja tylko Panu przeszkadza, a inni właściciele lokali nie widzą w tym problemu lub traktują to jako formę przywileju czy wynagrodzenia dla osoby, która sprawuje zarząd za jej pracę na rzecz wspólnoty mieszkaniowej to, moim zdaniem pozostaje się pogodzić z taką praktyką.

Przypisy