W przedmiotowej sprawie Sąd w sprawie z powództwa wspólnoty mieszkaniowej o zapłatę zasądził od ubezpieczyciela zarządcy na rzecz wspólnoty mieszkaniowej odszkodowanie. W ocenie sądu szkoda poniesiona przez wspólnotę jest następstwem zaniechania zarządcy, za które ten ponosi odpowiedzialność. Zarządca zaniedbał okresowych kontroli pomieszczenia kotłowni poza sezonem grzewczym. Kontrola w postaci chociażby oględzin pozwoliłaby na wcześniejsze wykrycie awarii, a tym samym zminimalizowanie zaistniałej straty. Sąd stwierdził, że wspólnota mieszkaniowa na skutek awarii – pęknięcia zaworu, poniosła szkodę. Kwota szkody stanowiła należność za wodę, która wylała się przez uszkodzony zawór.
REKLAMA
Wartość ta została uzyskana przez globalne porównanie zużycia wody w tym samym okresie roku poprzedzającego awarię, a także poprzez porównanie stanu liczników indywidualnych mieszkańców i licznika głównego, jak też faktur z tytułu zużycia wody w budynku, w którym zaistniała awaria zaworu.. Sąd zaznaczył, że nie istniała obiektywna możliwość ścisłego ustalenia dokładnej ilości metrów sześciennych wody, która wyciekła w spornym okresie, co uzasadniało zastosowanie art. 322 k.p.c. Od powyższego wyroku apelację wniósł ubezpieczyciel zarządcy, jednak Sąd Okręgowy w Nowym Sączu uznał, że apelacja jest bezzasadna. W okresie od maja do października zarządca nie skontrolował stanu pomieszczenia, w którym znajdował się uszkodzony zawór. W związku z tym nie można było stwierdzić, czy zużycie wody wskazywane przez główny licznik jest wynikiem niekontrolowanego wycieku wody, czy też powodują je inne przyczyny. Okoliczności te nie budzą żadnych wątpliwości. W § 4 pkt 1 umowy o zarz...
Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem